Wiatrak

A tu coś innego w moim wykonaniu :) Wiatrak z papierowej wikliny z niespodzianką :) Z niespodzianką, bo dach jest ruchomy i można coś co nie coś tam przechować.... Może być też super prezentem dla faceta i wówczas do środka można włożyć coś wysoko procentowego :).....

A oto fotki :)


Czekam na Waszą ocenę i komentarze :)

Koszyk i wazon

Jakiś czas temu wykonałam koszyczek w kształcie serca oraz wazon :)
Ale jakoś cały czas brakowało czasu by wam pokazać moje prace ale w końcu udało się i już wam pokazuję.....
Na tym tle wyszedł bardzo jasno wręcz jakby był biały a to jasny wrzosik jest :)



W sumie to pierwsza moja tak duża praca z wikliny ( wazno ma około 43 cm wysokości)....troche się namęczyłam nad nim ale efekt końcowy mi się podoba, choć wiem że góra wyszła mi troszkę falowana :( ale całokszałt chyba nie jest taki zły...


Czekam na waszą ocenę i komentarze :)

Słoniki

Witam, wszystkich
dawne mie tutaj nie było, człowiek ciągle w  biegu ale troszkę czasu znalazłam na zrobienie kilku prac:)
Jedną z nich są słoniki zrobione na podstawie instrukcji Ani Kućko :)
Wykonałam je dla koleżanki zamiast kwiatów weselnych, bo z dużą ilością kwiatów to jednak jest problem po weselu (coś o tym wiem z własnego doświadczenia :) ). Kwiaty by zwiędły a tak prezent pozostanie :)
Muszę się przyznać, że koleżance tą niespodzainką sprawiłam ogromną i bardzo się z nich uradowała a co jednocześnie uradowało i mnie....
ale dobra juz dosyć pisania i juz wam pokazuję fotki :)

Dla niej :)

Dla niego :)
Jako para :)


 A tutaj z moją córcią :)

Czekam na wasze opinie i gorąco was wszystkich pozdrawiam :)



Torty :)

Będąc w nastroju tortowym po przygotowaniach dla małej Zuzi, musiałam zacząć myśleć nad prygotowaniami na urodzinki córki. Bo mając 6 lat to jednak tort musi być niepowtarzalny....Niestety niepowtarzalność czasami "słono" kosztuje, więc postanowiłam spróbować sama coś robić.... I tak sobotnie południe spędziłąm w kuchni i metodą prób i błędów i choć wizja była troszę odmienna to jednak chyba całkiem nieźle wyszło, bo każdy na poczęstunku urodzinowym był przekonany że tort jest z cukierni :) A tu mały psikus bo to domowy wypiek.....:)
Tak w sumie to powstały dwa torty jeden dla córci na urodziny a drugi imieninowy synka (choć generalnie na imieniny tortów raczej się nie robi, ale co tam raz się żyje :))......
Oceńcie sami jak moje pierwsze próby tortów dla dzieci wyszły a efety już wam pokazuję...


Pieluchy inaczej :)

Niedawno były chrzciny mojej siostrzenicy, nie mając pomysłu na preen bo zabawek i rzeczy urwisy mają już bardzo dużo postanowiłam zrobić prezent łączący przyjemnie z pożytecznym :) I tak mama dostała zapas pieluszek w niecodziennej formie a mała Zuzia będzie miała małą przytulanke :) Może zostanie ulubioną przytulanką...zobaczymy...Tyle gadania, już wam pokazuję efekty końcowe ....


 Sami oceńce jak mi to wyszło w sumie pierwszy raz robiłam coś takiego :)

Kolejne wazoniki.....


Po długim oczekiwaniu pomalowanego szkła, w końcu doczekało się dokończenia ....:) Efekty poniżej....






Weselnie....

Choć dawno mnie tu nie było, to jednak coś co niecoś wykonałam....
Zamiast kwiatów wykonałam serca na wesele......w kilku wersjach, a efekty są takie.....sami oceńcie....
Jedno z nich znalazło już nowego właściciela....